piątek, 7 października 2011

Kosmetyk godny uwagi

Witajcie :)

Ostatnio pisałam o kosmetyku który okazał się dla mnie bublem i na którym się bardzooo zawiodłam a dzis pomyślałam że podzielę się z Wami jednym z moich ulubionych produktów którym jest podkład Face and Body z MAC :) Muszę Wam o nim napisać :))) Od kiedy go kupiłam ( dobrych kilka m-cy temu) używam go codziennie i tak jak na początku tak i teraz jestem z niego bardzooo zadowlona :)




Ja posiadam w kolorze C3 i jest dla mnie idealnie dobrany :) Jest to podkład na bazie wody i dlatego jego konsystencja jest lekka i rewelacyjnie się rozprowadza po twarzy:) Dużym plusem jest jego wydajność :) Nie nadaje się moim zdaniem dla osób które potrzebują dużego krycia. 
Po nałożeniu cera nabiera blasku i ten blask utrzymuje sie przez dobrych kilka godzin co mi sie podoba ponieważ nawet jak mamy zmęczoną twarz to tego nie widać:) Wspomnę jeszcze że jestem posiadaczką suchej cery. Bardzo podoba mi się naturalny efekt jaki daje ten podkład:)
Używałam wiele podkładów, kremów tonujących ale ten jest #1 dla mnie i myślę że długo nim pozostanie:) Nawet odstawiłam Nars sheer glow na rzecz tego podkładu:) Tak przypadł mi do gustu że zakupiłam sobie zapasową buteleczkę w razie gdyby MAC chciał go wycofać hihih :)

A jakich Wy macie ulubieńców jesli chodzi o podkłady?

Pozdrawiam Was i do następnego :*


środa, 5 października 2011

Bubel bubel bubel.....

Hej 

Dzis chciałam się z Wami podzielić kosmetykiem do którego powróciłam ale na którym bardzo się zawiodłam :( Jest to baza pod makijaż z Sephory.


Niestety użyłam jej tylko dwa razy i wysypało mi twarz jak nigdy dotąd :( aż nie mogłam uwierzyć. Stało się to po użyciu tej bazy ponieważ nie zmieniłam żadnych kosmetyków. Nigdy nie miałam problemu z kosmetykami tz  po żadnym nigdy mnie tak nie wysypało. 
Czy Któraś z Was używała może tej bazy?

Pozdrawiam Was i do następnego :)

niedziela, 25 września 2011

UGG

Hej :)

Wiele z Was pisało do mnie na YT i pytało mnie o buty UGG wiec postanowiłam napisać to co o nich myślę :)

Z butami UGG po raz pierwszy " spotkałam" sie w Au :) strasznie mnie rozbawiły jak zobaczyłam ludzi którzy mieli je na nogach :))) Jak dla mnie takie anty sexy :)))ale jak je pierwszy raz założyłam na swoje nogi nie chciałam ich ściągać:) Są bardzoooo wygodne, ciepłe:))) W AU co druga osoba chodzi w UGG :)

Kiedys w AU TV pokazywali wywiad z panem ( serferem) który wymyślił UGG i sprzedał swoj patent na cały świat. Buty zostały wymyślone dla serferów którzy po całym dniu w oceanie wychodząc z niego zakładali te buty bo są cieplutkie i bardzo wygodne :)

O buty UGG trzeba dbać, zabezpieczać je odpowiednimi środkami żeby utrzymały swój stan. Niestety nie mam zdjęcia tego płynu żeby Wam pokazać. Ja miałam takie specjalne do butów UGG. Bardzo ważne żeby oryginalne buty UGG nosić bez skarpet wtedy będą spełniały swoje zadanie czyli grzały nas w nóżki i to się sprawdza :D

Nosiłam je również zimową porą i nic z nimi się nie dzieje :) 

Te brązowe to moja druga para. Wcześniejsze były jasne beżowe i model krótszy :))) teraz zakupiłam sobie model classic i brązowe:)






Pytaliście mnie również jaka jest różnica między UGG a EMU niestety nie jestem w stanie Wam powiedzieć ponieważ nie miałam okazji nosić EMU.

Pozdrawiam Was :*

Weekend... :D

Witajcie :)

Dziś chciałam się z Wami podzielić tym jak spędziłam weekend :) Przepiękna pogoda pozwoliła mi być w miejscach w których czuję się najlepiej czyli góry :) Uwielbiam czuć powiew świeżego górskiego powietrza, ten wycisk który dają góry i kocham tą cisze kiedy wejdzie się na szczyt :) Ahhh jak ja to kochammmmm :))))





Sobota była dniem zdobywania szczytów, takiego wycisku dawno nie czułam :) Rano nie mogłam się ruszać hih :)

A w niedzielę spacery, odpoczynek i powiew świeżego górskiego powietrza :) Uwielbiam takie dni....




 ....ahhh te widoki.....kocham kocham kocham...:D





hihih nie mogłam się powstrzymać :P

A jak Wy spędzacie weekend?

Trzymajcie sie i do następnego :*

niedziela, 18 września 2011

Książkowe promocje....

Dzisiaj przez przypadek zakupiłam książki które kosztowały "grosze"ponieważ była na nie spora promocja :) W sumie nie pamiętam kiedy czytałam książki w języku polskim i dziś naszła mnie taka ochota:) Będąc w jednym z marketów trafiłam na "Wyznania Gejszy" książka którą od dawna chciałam przeczytać a miałam okazję w języku angielskim ale to nie to samo :) I dziś zaczynam swoją przygodę z "Wyznaniami Gejszy " 

Okazja była również na inne książki i pomyślałam sobie że kupię bo czasem mamy ochotę na "lekką" lekturę :))) taką o Miłości ;D


 "Wyznania Gejszy"

"Czekając na Miłość"


"Kaktus w sercu"

Pewnie większość z Was czytała "Wyznania Gejszy" i jakie wrażenia?

A może są książki które w szczególności polecacie?

Pozdrawiam i do następnego :)))

niedziela, 11 września 2011

Takie tam butki....

Niestety dzisiejszy dzień pomimo przepięknej pogody muszę spędzić w łóżku ( zdrowie)  więc pomyślałam że napiszę jeszcze jeden post ;)

Jakiś czas temu a dokładnie jakieś dwa lata temu zakupiłam buty których nie miałam ani razu na nogach ( sama nie wiem dlaczego może dlatego że nie byłam do nich przekonana;) i pomyślałam że czas najwyższych wyciągnąć je i jak będzie okazja to je założyć ;) 

Wydaje mi się że będą pasowały fajnie do jeansów rurek i fajnego luznego sweterka. Niestety nie pamiętam ile kosztowały ;( ale myślę że na pewno nie więcej niż $60




Myślę że można z nimi stworzyć fajne stylizacje :) A co Wy myślicie o takim typie obuwia?

Pozdrawiam Was i do następnego... :*

Pomadki Chanel

Następne w kolejności to pomadki Chanel. Od kiedy zaczęłam się interesować mazidłami do ust moim takim małym marzeniem stało się posiadanie klasycznej czerwonej  z firmy Chanel. Zawsze wydawało mi się że fajnie mieć taki klasyk w swojej kosmetyczce:) 


Od lewej: Rouge Coco "Paris" , Rouge Coco Shine "Chance" , Rouge Coco Shine " Boy" , Rouge Coco Shine "Misia" 

Pomadka "Paris" jest niesamowicie kobiecym kolorem i właśnie takiego koloru szukałam od dawna:)Dla mnie jest to właśnie klasyk i w po nałożeniu tej pomadki czuję się niesamowicie kobieco :)

Od lewej: Rouge Coco "Paris" , Rouge Coco Shine "Chance" , Rouge Coco Shine " Boy" , Rouge Coco Shine "Misia" 

 

Wiem że pomadki Chanel nie należą do tanich ale jeśli o mnie chodzi to nie żałuję ich zakupu ponieważ u mnie się dobrze trzymają na ustach, podoba mi się ich konsystencja :) ale nie ukrywam że cena powala ;/

Zdjęcia nie oddają ich pięknego koloru ( szkoda)  np pomadka "Misia" ma w sobie takie drobinki ( niestety nie widać na fotce) które ślicznie mienią się na ustach, są bardzo drobno zmielone przez co nie wygląda to tandetnie ;)

Pozdrawiam Was i do następnego..... :*