Pewnie kazdy z Nas dlugo czekał na ten słoneczny dzien:) Ja długo tęskiniałam za zimą i cieszyłam się nią jak dziecko ale nadszedł taki czas że zaczęłam mieć dość zimna, mrozów i tej szarości. Zaczęłam tęsknić za Australijską pogoda. Kiedy usłyszalam ze ma byc ok 20 stopni to bylam przeszczesliwa:) i wybralam sie do Krakowa:)
To miasto ma w sobie niesamowity urok i dusze....
Pogoda dopisala bylo bardzo duzo ludzi, w powietrzu czuc bylo nadchodzaca wiosne:)
....i czas na kebaba :) "chodzil" za mna od dawna:)
.... i czas na czekolade Wedla :)
Smoczek :)
Jak Wam minął ten cudowny sloneczny weekend?
Bo mój był naprawdę udany :)
Paaa :)












